• slide 1
  • slide 2
  • slide 3

W związku z chwilową niedyspozycją zdrowotną naszego szkutnika Pana Ryszarda Miękwicza mieliśmy problem z bieżącymi naprawami kadłubu jachtu. Okazało się, że najciemniej jest pod latarnią. Nasz sternik Ryszard Polaczyk podjął się wymiany pokładników, wzmocnienia pokładu na dziobie i rufie, uszczelnienia teakowego poszycia sikaflexem.
Profesjonalna robota.

Rysiu jesteś WIELKI - to mało powiedziane!

DSC 0799

DSC 0801

DSC 0803

galeria