• slide 1
  • slide 2
  • slide 3

Z uśmiechem i przy pięknej pogodzie postawiliśmy maszt. Wszyscy byli bardzo zaangażowani. Całością dowodził jak zwykle niezawodny nasz sternik Józef Kozikowski.

Wystąpił mały problem przy olinowaniu masztu. Jacek Dubaniewicz jako najmłodszy z obecnych członków Załogi musiał się wdrapać na top (12,5 m).
Rozwiązał. Przeżył.

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

galeria